grudnia 03, 2020

Plusy i minusy szkół w Belgii

Witam serdecznie! Jest 3 grudzień, a ja nadal bloguję, wowowow. Postanowiłam poświęcać blogowi godzinkę dziennie, a pozostały czas nauce i myślę, że taki plan ma potencjał. 

Dzisiaj opowiem Wam o subiektywnych plusach i minusach szkół w Belgii jednak muszę Wam powiedzieć, że szkoły są różne, a ja będę mówić tylko o swoim jednym liceum. Nie mam przy sobie zdjęć z niej, a wiec ten post będą ozdabiać moje zdjęcia z nad naszego pięknego, polskiego morza :P

PLUSY

Dużo zajęć praktycznych

na technice w gimnazjum robiliśmy bardzo dużo rzeczy w drewnie: ramkę, karmnik, dziadka do orzechów, gdzie pracowaliśmy z dość niebezpiecznymi maszynami, co w sumie mnie dziwi, bo mieliśmy wtedy po 14 lat. Do tego lutowaliśmy jeden raz. Na naukach ścisłych mieliśmy dużo eksperymentów chemicznych, fizycznych, oglądania rzeczy pod mikroskopem, sekcję oka świni

Wycieczki za granicę

w ciągu 6 lat liceum byłam w Holandii, Anglii i Francji. Miałam też jechać na dodatkową wycieczkę do Niemiec na Jarmark Bożonarodzeniowy, ale zaspałam xD Do tego na takie wycieczki jedzie praktycznie każdy, a nie tylko Ci co mają bogatych rodziców

Nauka języków na wysokim poziomie

na lekcji danego języka najczęściej trzeba ciągle rozmawiać w tym języku, co bardzo w nauce, mimo, że jest stresujące :P Oprócz tego kilka razy w roku ma się prezentacje ustne

Lekcje religii

nauczyciele religii w Belgii są najczęściej bardzo otwarci i tak samo otwarte te lekcje. Mam na myśli to, ze uczymy się o wszystkim, a głównie o miłości do drugiego człowieka i o akceptacji. Nieraz poruszaliśmy na religii tematy o orientacjach seksualnych, a samorozwoju, o polepszeniu relacji z innymi ludźmi

WF

zajęcia wychowania fizycznego w Belgii są bardzo różnorodne bo co kilka tygodni zmienia się sport. Więcej o tym możecie poczytać w jednym z moich poprzednich postów: KLIK

Brak ocen z zachowania

mimo, że w Polsce miałam zachowanie bardzo dobre albo wzorowe to sądze, że to dobrze, że nie ma czegoś takiego w Belgii. Jak ktoś się źle zachowuje to po prostu wyjdzie z klasy, albo pójdzie do kozy i tyle.

Skala ocen

w Polsce mamy skalę ocen 1-6, a w Belgii najczęściej są to procenty czyli 1-100. Jest to według mnie lepsze, bo taka skala ocen jest bardziej precyzyjna i nie trzeba myśleć ,,Ehhh 3+, czemu nie 4-

MINUSY

Zakaz używania telefonów w klasach i na przerwach

nie ma tego w każdej szkole, ale u mnie przez ostatnie 6 lat edukacji tak było. Oczywiście każdy używał po kryjomu telefonu, ale trzeba było uważać. Mnie przyłapano dwa razy, ale przez takie osoby, które telefonu mi nie zabrały, za co bardzo dziękuję hehe

Przerwa na lunch

to może być plusem, ale dla mnie nie, bo przez to później wracałam do domu

Dłuższe lekcje

w Belgii lekcje trwają 50 minut, a do tego ma się zawsze 2 lekcje, przerwe, 2 lekcje, przerwe

Trudna ucieczka na wagary

niestety nigdy nie mogłam poczuć jak to jest wagarować, bo w podstawówce się bałam a w Belgii było to praktycznie niemożliwe, bo często jak szkoła się zaczyna, to zamykają się bramy szkoły i NIE MA UCIECZKI.

Kozy

kiedy ktoś źle się zachowuje albo np. spóźnia się do szkoły (ja) to musi iść do kozy. Ja byłam w niej dwa razy w dwóch szkołach. W jednej było spoko, bo musiałam po prostu siedzieć godzinę w bibliotece i mogłam się uczyć. W drugiej musiałam przepisać kawałek regulaminu szkolnego, a później mogłam się uczyć/poczytać książkę

Brak kół naukowych

zajęcia hobbistycznie odbywają się chyba tylko poza szkołą co jest dla mnie szkodą, bo będąc w Polsce uczęszczałam na koło przyrodnicze i chętnie bym na takie chodziła w Belgii, gdyby były.

Duży nacisk na języki, mały na nauki ścisłe

będąc w klasie ścisłej, miałam w tygodniu tylko 2h chemii, 2h biologii, 3 fizyki i 6 matematyki, bo obok tych przedmiotów miałam 4h niderlandzkiego, 3 francuskiego i 2 angielskiego (+ w piątej klasie miałam 1 godzinę niemieckiego)

Co o tym myślicie? Może dla Was niektóre plusy są minusami albo na odwrót?

22 komentarze:

  1. Fajny post. Jestem nauczycielką, więc temat mnie b.interesował! Mam pytanie: czy cieszyłaś się do szkoły?Będę zaglądać! Pozdrawiam serdecznie! Zapraszam też do mnie
    www.takakropka.pl
    https://bit.ly/3mFZJ4j

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba najgorsze są te długie lekcje i jeszcze 2 pod rząd? Trzeba przyznać, że ciężko, zwłaszcza jak są trudniejsze przedmioty, na których trzeba sporo główkować. A co do zakazu używania w szkole to u mojej córki w podstawówce też go wprowadzili. Widzę tylko zalety, bo dzieciaki więcej ze sobą rozmawiają, bawią się, a nie siedzą z nosem w telefonie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post, a minusy są również plusami :D Kiedyś nie było telefonów komórkowych i też było ok, język obcy szybciej się przyda niż przedmioty ścisłe :D Uwielbiałam wycieczki szkolne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bym się akurat cieszyła, gdyby w mojej szkole kładli nacisk na języki obce. Niestety u mnie tego nie było i dopiero teraz, z youtuba, dowiaduję się ile błędów mam w nawyku. Bo nikt się nie skupiał na poprawnej wymowie.
    Podoba mi się różnorodny wf. Czasami nie dziwię się dzieciom, że nie chce im się ćwiczyć, skoro przez cały rok szkolny robią to samo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Radosna minka, także widzę, ze wszystko gra :) Szkoda, ze nie mają kółek, ja zawsze uczęszczałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy post. Nie wiedziałam, że aż tyle różnic jest. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie zdawałam sobie sprawy, że jest aż tyle różnic.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w podstawówce i gimnazjum też miałam skalę ocen od 1 do 100 i póżniej na koniec roku z tego była wyliczana ocena w zależności ile procent mieliśmy :) Fajnie, że jest dużo zajęć praktycznych. Ale te przerwy to faktycznie troche lipa ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Edukacja w Belgii jednak średnio mi się podobała jak tam byłam, chociaż plusy też ma ❤

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tymi kozami to w Polsce byłoby larum niesamowite.Skala ocen jest ok.Jezyki obce ważna rzecz.Mnie się podoba.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie ucieszyłby większy nacisk kładziony na języki, a tak poza tym, to mam podobne zdanie do Ciebie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, jak miło byłoby móc często wyjeżdżać na wakacje do kilku krajów… Fajnie, Paulina.

    OdpowiedzUsuń
  13. W Belgii na pewno plusem w szkole są wycieczki zagraniczne, bo u mnie takowych nie było organizowanych, jedynie w gimnazjum xD Jako plus tak samo można zaliczyć brak ocen z zachowania :D Jako minus wybrałabym dłuższe zajęcia i kozy :/
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cześć Paulino :)
    Wspaniale, że mimo szkolnych obowiązków znalazłaś czas na blogowanie.

    Brak ocen z zachowania to moim zdaniem super opcja to samo wycieczki za granicę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie, że jest duży nacisk na języki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na początku chciałabym Ci pogratulować, że dostałaś się na swój kierunek studiów.Robię to z opróżnianiem, bo przez pewien czaad ze względów zdrowotnych miałam przerwę w blogowaniu. Twój dzisiejszy post jako emerytowana nauczycielka przeczytałam z ciekawością. Pozdrawiam cieplutko ☀️

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądasz bardzo ładnie :) Fajna ta skala ocen, znacznie bardziej sprawiedliwa. Osobiście uważam, że zakaz używania telefonów w szkołach to bardzo duży plus.

    OdpowiedzUsuń
  18. jak uroczo wyglądasz:) i gratuluję oczywiście dostania się tam gdzie chciałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Plusy zdecydowanie do mnie przemawiają. Jeśli chodzi o minusy to nie są jeszcze aż takie złe:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niektóre minusy to dla mnie plusy :) chociażby z telefonami. Może byłoby mniej ściągania na sprawdzianach. Zawsze mnie to denerwowało, bo takie osoby dostawały lepsze oceny, bo spisały wszystko z internetu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajny i ciekawy wpis ;) akurat te długie lunche też by mnie denerwowały bo wolałabym szybciej skończyć lekcje i zjeść w domu. Natomiast zakaz używania telefonów wydaje się w dzisiejszych czasach fajną opcją bo dzieciaki przynajmniej nie ściągają a na przerwach ze sobą rozmawiają zamiast patrzeć się non stop w ekran ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy pojedyńczy komentarz i obserwacja sprawiają mi meeega dużo szczęścia, dziękuję!
Zostaw w komentarzu link do swojego bloga, chętnie go skomentuję i są duże szanse, że go również zaobserwuję ;)

Copyright © 2014 Z Polski do Polski , Blogger