października 19, 2020

Dostałam się na lekarski! Co u mnie i dlaczego mnie nie było

Witam serdecznie! Dawno mnie nie było, a tak ambitnie napisałam w poprzednim poście jakie posty pojawią się w tym miesiącu xD Dzisiaj wytłumaczę Wam dlaczego tak się stało i czy wracam na bloga.

Lekarski

Dostałam się na kierunek lekarski w Szczecinie, gdzie zaczęłam zajęcia 5 października. Od razu było dużo nauki, wiec sadziłam drzewka na aplikacji Forest i nawalałam anatomię. Jednak jestem bardzo zadowolona. Czuję, że uczę się tego co mnie ciekawi: biofizyka, anatomia, histologia, chemia, biologa molekularna (moja ulubiona). Mam również historię medycyny i o ile za historią nie przepadam, to dzięki super profesorce miło idzie się na te zajęcia. Miałam również angielski i jestem taka zadowolona, że ajajajaj. Uczymy się już od razu słownictwa medycznego i serio, super mi się uczy <3

W piątek dostałam telefon z Poznania. Pani mówi do mnie ,,Rozpatrzyliśmy pozytywnie Twoje podanie'', myślę sobie ojeeeezuuuu i spytałam się czy już muszę odpowiedzieć, czy lecę do Poznania czy zostaję w Szczecinie. Pani powiedziała, ze mam czas na zastanowienie się do poniedziałku (dzisiaj). W sobotę zdecydowałam, że muszę spróbować, bo tyle walczyłam o ten Poznań, że szkoda nie spróbować, a jeśli nie spodoba mi się, to wrócę na drugi rok lub powtórzę pierwszy w Szczecinie. W sobotę więc, jadę do Poznania, szukam aktualnie pokoju i zrobiłam sobie 3 dni przerwy od nauki, bo pierwszy rok lekarskiego w Poznaniu zaczyna zajęcia 2 listopada. Jednak nie chcę się leniwić, tylko ogarnąć już cały szkielet.

Co jeszcze się wydarzyło?

1. Mam świnki morskie

Tofika i Karmela, którzy przyjechali do mnie Blablacarem z Zabrza




2. Zamieszkałam na miesiąc u chłopaka 
Dostałam pokój jego siostry, która się jakiś czas temu wyprowadziła.



3. Pofarbowałam włosy na blond
Jestem bardzo zadowolona, jednak uświadomiłam sobie, że chyba wolę moje naturalne :p



4. Pierwszy raz od 7 lat miałam lekcje po polsku
Była to biofizyka, ciekawe przeżycie, dużo rozumiałam, ale to dlatego, że myślałam, że będzie wejściówka i się uczyłam xD Z pierwszego wykładu z histologii nie rozumiałam NIC, ale jak się pouczyłam to wszystko zaczęło mieć sens.


5. Kupiłam laptopa
ASUS VivoBook, tabletolaptop, bardzo fajny, robię na nim notatki i jestem mega zadowolona, hehe.


6. Nauczyłam się jeździć tramwajami
To może być śmieszne dla niektórych, ale dla mnie to SUKCES, bo mieszkałam całe życie w małych miastach, gdzie nie było tramwajów xD


Co z blogiem?

Nie wiem, chciałabym dalej pisać, ale nie wiem czy studia mi na to pozwolą, bo nauki jest multum. Mam nadzieję, że znajdę jakiś system, ale nic nie obiecuję. Mam też nadzieję, że uda mi się poczytać Wasze blogi. Mam nowego laptopa, więc powinno to pójść lepiej, bo na starym mooocno się wszystko zacinało.

Trzymajcie się, trzymajcie też za mnie kciuki, uważajcie na wirusa i oby do następnego ;)

42 komentarze:

  1. Ojej, ale się u Ciebie dużo dzieje, he, he. :D Cieszę się, że się realizujesz. Zmiany w życiu pełną parą, ale i w wyglądzie. :) Ostatnie zdjęcie super. A trencz masz boski - uwielbiam takie! :) Będę zaglądać do Ciebie, by poczytać jak się Tobie wiedzie. Nawet jeśli będziesz miała napisać raz na trzy miesiące, to pisz! Bo ja trzymam kciuki za Ciebie! Ściskam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Congratulations and good luck with your new life dear!!!Everything sounds so interesting

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję super kierunku. Nauka prowadzi zawsze do wiedzy, a wiedza do wieczności.
    Cieszę się, że podoba Ci się to co zmienia Twoje życie

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę dużo zmian :) Gratuluję, że wszystko idzie po Twojej myśli, zwłaszcza w tym dziwnym roku :D Życzę też powodzenia z blogiem, sama mogę dodać, że dużo ułatwiają (według mnie przynajmniej) posty pisane na zapas gdy ma się czas. Poza tym, nie musisz pisać od razu nie wiadomo ile razy w tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przede wszystkim powodzenia na studiach medycznych!
    Lepiej wyglądałaś we włosach w naturalnym kolorze. Uroczy pokój dostałas po siostrze swojego chłopaka.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To się dzieje u Ciebie.Duzo się uczysz, włoski zmieniłaś, ładnie wyglàdasz .Powodzenia na nowym kierunku, zajrzyj czasami do nas.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję dostania się na studia! :) Znam to przyzwyczajanie się do tramwajów, a pamiętam że pierwszy miesiąc jeździłam po Poznaniu taksówkami :D Zapomniałam już ulic, ale pamiętam akademik Wawrzynek na Wawrzyniaka, ciekawa jestem czy jeszcze jest :D Pewnie będziesz miała zajęcia na Przybyszewskiego, tam spędziłam pół roku jako pacjentka z rzadką chorobą, a właściwie taką wrodzoną wadą :D Pięknie Ci w blondzie! Blogiem się nie przejmuj, nie ucieknie, anatomia jest ważniejsza, nie zaprzepaść tego, dasz radę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem za blondem- wyglądasz mega! A na pierwszym zdjęciu makijaz- w o w! Powodzenia na lekarskim i gratulacje oczywiście. Działo się naprawdę sporo.. na początku cięzko ogarnąć, ale pomału, powolutku i będzie dobrze. Pisz, bo chętnie będę czytać. Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mnie cieszy to, że idziesz za tym co Ci podpowiada serducho! Trzymam mocno kciuki za ten Poznań, w końcu tak długo o niego walczyłaś. I racja, lepiej spróbować niż nie, a ja mam nadzieję, że będzie wszystko po Twojej myśli! A co z chłopakiem? On tez jedzie do Poznania czy będziesz ogólnie dojeżdżać na zajęcia, jak to ugryziesz?

    OdpowiedzUsuń
  10. Wielkie gratulacje! Możesz być z siebie dumna, dostałaś się na wymarzone studia! :)

    Bardzo ładna fryzura, zdecydowanie do twarzy Ci w blondzie.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Sure you are very busy but don't leave the blog, come back from time to time :)
    fiftyshadesfashion.com

    OdpowiedzUsuń
  12. No proszę, ile ekscytujących zmian Cię spotkało!
    Podziwiam Twoją ambicję, trzymam kciuki. Pamiętaj, że blog to nie obowiązek, a taki nadmiar zajęć wszyscy zrozumieją :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję serdecznie i życzę powodzenia na studiach, ważne, że trafiłaś na kierunek, który Cię naprawdę interesuje :) śliczne świnki :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulujemy przyjęcia do szkoły medycznej Paulina.
    Miejmy nadzieję, że osiągniesz maksymalne wyniki w nauce.
    Swoją drogą, twój kolor włosów jest dobry ... pasuje do ciebie :) Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Super gratuluję . Bardzo ładnie ci w jaśniejszy kolorze .

    OdpowiedzUsuń
  16. Spore zmiany. Gratuluje Ci dostania się na studia :) fajnie, ze jesteś zadowolona ze studiów i ze Ci się podoba :) trzymam mocno kciuki :) bardzo ładnie Ci w jasnych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super! Wpadnij do mnie. Mam dla Ciebie niespodziankę! Domyślasz się?

    OdpowiedzUsuń
  18. Sporo się dzieje u Ciebie, I witam w moim Poznaniu- to moje rodzinne miasto i obecnie po powrocie z Londynu w nim znów mieszkam :-)
    Trzymam kciuki za studia i organizacje w nowym otoczeniu. Tramwaje w Poznaniu opanujesz szybko ( no gorzej jest tylko w trakcie remontów a tych w Poznaniu nie brakuje bo człowiek ma wrazenie ,że ciągle cos tu remontują). Świnki są przurocze :-)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Serdecznie gratulacje! I ja też często sadzę drzewa ;) Myślę, że to nieodłączny element pracy osoby pracującej zdalnie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Powodzenia w nauce! Dasz radę na pewno ze wszystkim! Fajnie, że próbujesz spełniać marzenia. Słodziutkie są te świnki! I pięknie CI w blondzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratulacje, uwielbiam świnki morskie ❤

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow sporo się u Ciebie dzieje ☺
    Świetnie wyglądasz w tej nowej fryzurze (a jaki ładny makijaż 😍)
    Urocze te Twoje świnki 😍
    Gratuluję dostania się na medycynę i powodzenia w nauce 😘
    Mnie też obowiązki zawodowe nie pozwalają poświęcać blogowi tyle czasu co kiedyś
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow gratulacje ☺️ super że udało Ci się z tymi studiami.
    Słodkie świnki

    OdpowiedzUsuń
  24. Życzę Ci dużo sukcesów w czasie nauki i też czasu na blogowanie;) Ps Ładnie Ci w jaśniejszym kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Oh so cute photos, lovely makeup ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratulacje! Słodkie te świnki!

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratuluję, śliczny szczery uśmiech :))
    „Zapraszam także do siebie na nowy post - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  28. Gratuluję i trzymam kciuki :) Cudne świnki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluję dostania się na studia!

    OdpowiedzUsuń
  30. No gratuluję! Naprawdę gratuluję z całego serca, to wspaniały kierunek, bardzo interesujący! ale i wymagający ;) wiele się u Ciebie dzieje, widać masz wiele zajęć w ciągu dnia. Powiem Ci, że ja znajduję czas na bloga poświęcając mu wolną chwilę. Tak z dwie, trzy godziny w tygodniu. Trzymam kciuki by wszystko było tak jak sobie zaplanujesz! ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Będzie dobrze, masz pozytywny start. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Gratuluję dostania się na studia:) Jakie słodziutkie świnki morskie!<3 Ja też dopiero nauczyłam się jeździć tramwajami jak poszłam do większego miasta na studia :D

    OdpowiedzUsuń
  33. gratulacje, że się dostałaś! Fryzurka piękna.
    Moim zdaniem nie powinnaś rezygnować z bloga i zamykać sobie czegoś, co już rozwinęłaś. Wiem sama po sobie, że jest ciężko czasem połączyć to wszystko, szczególnie, że Twój kierunek jest wymagający, jednak moim zdaniem znajdziesz czas na nie wiem, dwa posty w miesiącu.
    Oby udało Ci się to wszystko jakoś połączyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. jeju w tym blondzie jak aniołek wyglądasz:D świnki morskie kjutaśne:D może napiszesz coś o nich więcej?:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dużo się u Ciebie pozmieniało :)
    Ogromne gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Przede wszystkim gratulacje!!!
    Fajnie Ci w blondzie:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Powodzenia na studiach w Poznaniu :D Urocze masz te świnki morskie :D
    Fajne imiona im nadałaś :D Muszę przyznać w tym kolorze włosów nawet Ci do twarzy :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  38. Moje wielkie gratulacje ♥ No i jaka cudna zmiana, pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. 55 year-old Graphic Designer Jamal Nevin, hailing from Dolbeau-Mistassini enjoys watching movies like Where Danger Lives and Ghost hunting. Took a trip to Durham Castle and Cathedral and drives a Charger. tak

    OdpowiedzUsuń

Każdy pojedyńczy komentarz i obserwacja sprawiają mi meeega dużo szczęścia, dziękuję!
Zostaw w komentarzu link do swojego bloga, chętnie go skomentuję i są duże szanse, że go również zaobserwuję ;)

Copyright © 2014 Z Polski do Polski , Blogger