lipca 28, 2020

Zakończenie liceum w Belgii (podczas pandemii)


Witajcie serdecznie! Za nami już połowa wakacji, ale dzisiaj powspominamy sobie moje zakończenie roku szkolnego, które było bardzo specjalne, bo nie dosyć, że był to koniec mojej edukacji w liceum, to do tego zakończenie roku odbyło się podczas pandemii korona wirusa.


Kiedy szłam do szkoły, ktoś walnął mi zdjęcie xD Ogólnie mama powinna podjechać pod szkołę i mnie wysadzić na czerwony dywan, który postawili przed szkołą, ale nie chciało mi się takiego zamieszania robić xD


W środku powiedzieli mi, że zrobią mi zdjęcie w berecie, jak w AMERYCE. Ja się zestresowałam, bo kurde pełno osób było, to znaczy z 10, ale dla mnie to już masa, myślałam, że będzie zdjęcie w maseczce, ale powiedzieli mi, żebym ją zdjęła. Sekretarka poprawiła mi włosy, które mi się popsuły przez zdejmowanie maseczki, fotograf walnął dwa zdjęcia, poszłam pogadać z nauczycielami i kolegą z klasy, bo byliśmy pierwsi w szkole, a następnie weszłam na stołówkę, która stała się aulą.


Jak widzicie w auli odstęp był perfekcyjnie zachowany. Każde krzesło było podpisane, więc każdy miał swoje miejsce, balon i różę. Również możecie zobaczyć rzutnik. Całe zakończenie roku było nagrywane, ponieważ rodzice nie mogli przyjść przez wirusa (byłoby za dużo osób w jednym pomieszczeniu). Mogli za to nagrać filmiki z życzeniami, które oglądaliśmy oraz oni sami mogli oglądać całą transmisję na żywo na Youtubie. Jeśli chcecie zobaczyć jej fragment to zapraszam na mój filmik, z jednego z poprzednich postów


Szybkie selfie w maseczkach przed rozpoczęciem zakończenia B)


Tutaj odbierałam moje świadectwo, również ładnie w maseczce.



A na koniec zdjęcia z moimi koleżankami :')



lipca 25, 2020

Moje hobby - rolki

Witajcie serdecznie, dzisiaj pokażę wam moje aktualnie największe hobby, a może nawet pasję: rolki. Jeśli jesteście ciekawi mojej historii z rolkami to napiszcie, a dzisiaj pokażę Wam mój filmik z moimi tRiKamI. Zapraszam do oglądania i dawania łapki w górę jeśli wam się spodobało, hehe.


A Wy lubicie jeździć na rolkach?

lipca 21, 2020

Co zaskoczyło mnie po powrocie do Polski?

Witajcie serdecznie! Dzisiaj piszę post z telefonu, zobaczymy jak będzie mi się to robiło, bo kiedyś nie mogłam dawać zdjęć z telefonu od razu na Bloggera'a, ale teraz już na szczęście się da. Aktualnie jestem u chłopaka z którym nie widziałam się ponad pół roku przez pandemię, dlatego daję rzadziej posty żeby móc się nim nacieszyć, I hope u understand ;)
A dzisiaj opowiem Wam co mnie zaskoczyło kiedy po 6 miesiącach przyjechałam do Polski.


1. Pandemia???
Byłam zaskoczona jak mało osób na serio trzyma się zasad dotyczących unikania wirusa. W sklepach 60% ludzi w ogóle nie zasłania się maseczką albo robi to niepoprawnie, ja wiem że niektórzy mają problemy z oddychaniem ale według mnie jednak dużo osób nie nosi ich poprawnie z lenistwa, serio, nie wierzę, że nagle w Polsce 70% więcej osób ma problemy z oddychaniem niż w Belgii. Oczywiście w Belgii tez zdarzały się takie przypadki, które źle noszą maseczki, ale nie zawsze.
Kiedy byłam u notariusza byliśmy z tatą jedynymi osobami, które nosiły maseczki i odkaziły ręce, nawet pracownicy tego nie robili, strasznie dziwne to dla mnie było. 
To samo z kolejkami, w Belgii jest obowiązkowy odstęp 1,5m, jeśli go nie zachowasz to zawsze np. kasjerz zwróci uwagę. W Polsce jest odstęp 2m a ludzie stoją blisko siebie co jest dla mnie straszne bo wirus nadal jest i nadal zabija ludzi, więc proszę trzymajcie się zasad tyle na ile się da, jeśli macie problemy z maseczkami to jest też przyłbica, a jeśli serio macie np. astmę to nie musicie oczywiście nosić, ale chociaż pamiętajcie o częstym odkażaniu rąk, to wszystko jest tylko dla waszego dobra, a dla innych serio, M A S E C Z K I NA N O S I NA U S T A. TO NIE CHODZI O OCHRONĘ WAS TYLKO O INNYCH I O TO ZEBY WIRUS JAK NAJWOLNIEJ SIĘ ROZPRZESTRZENIAL.


2. Olejki
Może mi pomożecie, bo może jestem po prostu ślepa. Szukałam olejku arganowego i w Hebe, i w Rossmannie i ani tam, ani tam go nie było. Chodzi mi o taki czysty olejek arganowy, bez niczego, bo w Belgii w Kruidvacie była seria takich czystych olejków.

3. Sklepy czynne do 21:00/22:00
W Belgii supermarkety są najczęściej otwarte do 20:00-21:00 a inne typu drogerie do 18:00. Byłam więc bardzo zdziwiona kiedy usłyszałam że Rossmann jest otwarty aż do 21:00


Więcej mi na razie nie przychodzi do głowy, ale jeśli chcecie to napiszę też kiedyś posta o tym co zaskoczyło mnie w BELGII kiedy pierwszy raz tam byłam :)

lipca 18, 2020

Ściełam włosy

Witajcie serdecznie, w końcu spełniłam jedno z moich marzeń - ścięłam włosy, ale nie tak po prostu, hehe. Ścięłam 30 cm, żeby oddać je na fundację Rak'n'Roll na program ,,Daj włos!''


Włosy przed


Chwila przed ścięciem


Pierwsze zdjęcie


Pierwsze wrażenia


Warkocze, które wyślę na peruki


Tutaj moje naturalne włosy


Tu po kręceniu na folii aluminiowej xD


Z tyłu



A tutaj zdjęcia z dzisiaj

Ogólnie to jestem baaardzo zadowolona, polecam Wam chociaż raz w życiu tak oddać włosy, bo możecie albo komuś bardzo pomóc albo zarobić (za 30cm włosów można dostać podobno 400-1000zł)

lipca 14, 2020

Ostatni tydzień w Belgii

Zapraszam na filmik, znajdzcie sobie czas, bo jest dłuższy niż poprzednie xD
PS1: Loki się nie udały, bo miałam za suche włosy
PS2: Miejsce w którym byłam po legalizację do Bruksela

lipca 11, 2020

Belgia w moich oczach part 2

Witajcie serdecznie! Dzisiaj kolejna część zdjęć z Belgii, tym razem z maja i czerwca, zapraszam :)

Brak opisu.
Krówki koło pracy

Brak opisu.
,,Utrzymuj 1,5m odstępu, w ten sposób ratujemy razem życia''

Brak opisu.
Drzwi do mojej kamienicy aka lustro do zdjęć

Brak opisu.
U koleżanki

Brak opisu.
,,Razem zdrowi''

Brak opisu.
Spacer z Lakim

Brak opisu.
Jeżyk

Brak opisu.
Gołąbek hehe

Brak opisu.
Piknik

Brak opisu.
Konik koleżanki

Brak opisu.
Kózka

Brak opisu.
Kawiarnia 

Które zdjęcie najbardziej Wam się podoba?

lipca 09, 2020

Q&A #2: szkoła, praca, język i pandemia w Belgii

Witajcie serdecznie! Dzisiaj kolejna część Q&A z kwiatkami, zapraszam  :)

Jak sobie radzisz tam z językiem?
Dobrze, ale bylo bardzo ciężko, miałam długo barierę językową i wstydziłam się rozmiawiać mimo, że już po miesiącu nauki wszystko rozumiałam i wiele razy mówiono mi, że ładnie rozmawiam. Dopiero 2 lata temu zaczęłam się przekonywać i swobodnie rozmawiać. Wiele razy myślałam, że będę wyśmiewana za mój polski akcent, ale zamiast tego uslyszałam nawet, że mój akcent jest bardzo ładny i kobiecy.

Brak opisu.

Fajnie, że masz porównanie pewnie pielęgniarki lepiej są traktowane i wiecej tam zarabiają?
Zarabiają napewno więcej, z traktowaniem nie wiem, chyba dobrze. W domu opieki dziadkowie często są mili ogólnie dla całego personelu: i dla opiekunek, i dla pielęgniarek, i dla sprzątaczek.

Brak opisu.

Jeśli można zapytać, jakie były reakcje starszych klas na powrót do szkoły?
Było dziwnie xD Wszyscy stwierdzili, że ciężko z komunikacją, bo maseczki jakimś cudem nie wiem, deformowały głos xD

Brak opisu.

Zastanawia mnie, ile osób liczy Twoja klasa? Mieścicie się wszyscy w jednej sali uwzględniając te duże odstępy między Wami? Poza tym, jak dałaś radę siedzieć 7-8 godzin w masce?
Moja klasa przed pandemią liczyła 32 osoby chyba, a podczas pandemii 12, a więc tak, mieścliśmy się bez problemu z około dwumetrowym odstępem. W szkole miałam maksymalnie 4 lekcje w ciągu dnia, a więc 4h w masce dawałam radę. W pracy za to nosilam maseczkę do 9h, ale przyzwyczaiłam się i żadnego problemu nie miałam.

Brak opisu.

Czy otwieranie szkoły na 4 tygodnie ma jakikolwiek sens? Za chwile koniec roku, dla was większa szansa na złapanie wirusa, a przez te 3 tygodnie już byście zakończyli rok nauką online.. chyba, że u was rok szkolny kończy się później?
Myślę, że miało sens, 'pochłanianie' wiedzy na żywo idzie najczęściej szybciej niż online. Z niderlandzkiego z lekcji na żywo pamiętałam o wiele więcej niż z lekcji online. Szansa na zlapanie wirusa niby była większa, ale jednak nikt go nie złapał i zachorowalność w Belgii nie wzrosła. Rok szkolny kończy się podobnie jak w Polsce: pod koniec czerwca.

Brak opisu.

A można u was w szkole nosić np. przyłbice zamiast maseczki? 
Nie wiem, myślę, że nie byłoby problemu, bo nauczyciele nosili często przyłbice.

Brak opisu.

No to kiedy post o Bingo? XD
O Bingo chyba nie będzie, ale o zwierzętach w Belgii może być, hehe.

Brak opisu.

Całkiem fajne produkty! U nas w rossmanie elektryzuje kolejna promocja -50%, czy w tej drogerii o której piszesz, również są takie promocje? pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)
Własnie tam takich promocji za bardzo nie ma :(

Brak opisu.

W Szwajcarii spośród obcokrajowców, Islam jest najbardziej widoczny, bo kobiety ubierają się inaczej. Tworzą enklawy, nie zadają się z tubylcami, ich mężczyźni wciąż walczą o meczet na terenie kraju. Mają przy tym gdzieś asymilację. Jestem ciekawa jak to wygląda w Belgii. 
W Belgii też ludzie ze swoich grup wolą się razem trzymać, jednak jest wiele muzułmanek, które ubierają się jak my. Może więcej takich radykalniejszych jest w Brukselii. U mnie w szkole wszyscy muzułmani nie mogą ubierać się w hidjab itd. bo to katolicka szkoła, no i bez problemu to szanują. Jak zrobię post o islamie, to więcej o tym napiszę.

Brak opisu.

Faktycznie niesamowity misz-masz kulturowy! I nie ma między wami żadnych zgrzytów?
Są xD Ale szczerze to najczęściej belgowie vs. obcokrajowcy xD

Brak opisu.

Zawsze mnie ciekawiło, jak jest w szkole katolickiej, czy są lekcje z  samymi księżmi czy zakonnicami, czy są też zwykli nauczyciele, czy ma się więcej lekcji religii, czy jeszcze jest inaczej. Po prostu czym się ona różni od szkoły świeckiej. A w Twojej jeszcze są muzułmanie.
Szkoły katolickie w Belgii są chyba zupełnie inne niż w Polsce. Nigdy nie bylo u mnie zakonnic, ksiądz byl, ale go wywalili za rasizm itd. Teraz są tylko zwykli nauczyciele i miałam 2h religii w tygodniu. W gimnazjum na angielskim się czasem modlilismy, ale w liceum na lekcjach nigdy, a do kosciola szliśmy z 2-3 razy do roku.

lipca 07, 2020

JESTEM W POLSCE

Witam serdecznie! Mam nadzieję, że u Was wszystko dobrze, ja jestem zestresowana, ale szczęśliwa, bo jestem w Polsce. Pojechalyśmy z mamą w niedzielę i już po 11 godzinach bylyśmy na miejscu (zazwyczaj 15-16 godzin się jedzie). Nie bylo doslownie żadnych korków na drodzę więc bardzo fajnie :) Zdecydowałam, żeby pisać w tym miesiącu posty co trzy dni, żeby sobie odpocząć i mieć więcej czasu dla bliskich, mam nadzieję, że rozumiecie :)

Brak opisu.

Wiecie co jest fajne? Teraz w końcu będę mogla kupić kosmetyki, ktore polecacie na swoich blogach :P Byłam z mamą w Intermarche i poznalam wiele kosmetyków o ktorych dużo z Was pisalo.

Brak opisu.

To tyle na dziś, jeśli gdzieś jedziecie na wakacje to uważajcie, bo Hiszpania znowu jest w lockdownie. Czytajcie informacje jak zachować się w danym kraju, a najbezpieczniej będzie, jeśli będziecie podrozować po naszej pięknej Polsce <3

lipca 04, 2020

Egzaminy w Belgii część 7: Egzaminowy vlog + moje wyniki


Hej, kończymy dzisiaj maraton vlogiem z moich ostatnich egzaminów w belgijskim liceum, będzie mi bardzo miło jak obejrzycie filmik, a na dole możece zobaczyć moje wyniki:

  • fizyka 72,5%
  • chemia 80,9%
  • matematyka 82,1%
  • niderlandzki 76,9%
  • francuski 68,2%

A to moje wyniki końcowe, czyli takie wyniki 'maturalne'
  • psychologia,socjologia/filozofia 88,2%
  • religia 85,7%
  • sztuka 85,4%
  • biologia 82,5%
  • matematyka 81,6%
  • chemia 80,1%
  • wf  75,7%
  • niderlandzki 75%
  • fizyka 74%
  • francuski 72,2%
  • historia 71,1%
  • angielski 70,8%
  • geografia dodatkowa 64,4%
  • geografia 64,1%
Wakacje oficjalnie rozpoczęte ;)

lipca 03, 2020

Egzaminy w Belgii część 6: egzaminy podczas koronawirusa

Witajcie serdecznie! Miałam jutro jechać do Polski, jednak pojedziemy z mamą dzień później, bo musi jeszcze iść do dentysty. Mi to pasuje, nawet bardzo, bo koleżanki zaprosiły mnie na domówkę i będę mogła dłużej z nimi zostać :) 
W tym roku miałam wyjątkowe egzaminy, bo w czasie pandemii. Opowiem Wam jak to wszystko przebiegało.

Zazwyczaj wszyscy od razu wchodzimy na stołówkę (która jest jednocześnie aulą), ale nie tym razem. Teraz wchodziliśmy po 6 osób, szliśmy na wyznaczone miejsca, musieliśmy poczekać na nauczyciela który musiał popsikać nasz stolik i krzesło płynem do dezynfekcji i następnie dostaliśmy ręcznik papierowy, żeby wytrzeć nasze miejsce pracy.

Brak opisu.

Dotychczas musieliśmy kłaść plecaki zawsze z tyłu auli. Teraz musieliśmy mieć plecaki pod albo daleko obok naszego miejsca. Oczywiście każdy musiał też nosić maseczkę, przez cały egzamin, co nie było zbyt fajne, bo brakowało świeżego powietrza, ale ja zawsze ciagle popijam wodę podczas egzaminów, więc ciągle ją chwilowo zdejmowałam.

Kiedy skonczyliśmy pisać egzamin, wcześniej zawsze nauczyciel go brał i kładł na taki stolik. Teraz my sami musieliśmy je zanosić i przed wyjściem od nowa odkazić nasze miejsca, tak jak przed egzaminem.

A już jutro czeka na Was VLOOOG XD Do zobaczenia :)

lipca 02, 2020

Egzaminy w Belgii część 5: jak wyglądają egzaminy ustne?

Witajcie serdecznie! MAM ZALEGALIZOWANE ŚWIADECTWO, MAM APOSTILLE!!! Teraz tylko dać do tłumacza, wysłać na studia i modlić się, że wszystko będzie okej :') Ale teraz lecimy dalej z naszym m a r a t o n e m.

Swój pierwszy egzamin ustny miałam w piątej klasie liceum, czyli na stare polskie (kiedy były gimnazja) w drugiej klasie liceum. Nie wiem, który był pierwszy, ale były to egzaminy z niderlandzkiego, francuskiego i historii. Baaardzo polubiłam egzaminy ustne. Nie lubię zbytnio dawać prezentacji przed klasą, ale przed samym nauczycielem czuję sie bardzo swobodnie.

Na ustny z francuskiego musiałam zrobić okładkę przeczytanej książki, a na ustnym pani spytala się mnie która okładka jest moja i zaczęła mi zadawać pytania na jej temat, przy okazji sprawdzając czy przeczytałam książkę. Oprócz tego przed moim ustnym, kiedy ktoś inny odpowiadał, dostalam artykul po niderlandzku o wypadku. Miałam z 10-15 minut, żeby przetłumaczyć go sobie w głowie na francuski i opowiedzieć go nauczycielce.

Ustny z niderlandzkiego był mega przyjemny, musialam w domu napisać wielkie portfolio z literatury, dać je pani, wyciągnąć karteczkę z pytaniem dotyczącym tego portfolio i odpowiedzieć na nie. Potem miałam podsumować moj progres/regres dotyczący czytania książek i voila :)

GESCHIEDENIS VAN DE KARIKATUUR - Karikatuurshop.nl
Takiego typu karykatury omawiamy na historii

Egzamin z historii był troche stresujący, bo nie umiałam wszystkich tematów. Na szczęście trafiłam na pytania na które umiałam trochę odpowiedzieć. Tutaj było podobnie: wchodzę do klasy, dostaję pytania, przygotowuję się 10-15 minut na odpowiedz podczas gdy ktoś inny zdaje i lecę. Każdy miał jedno pytanie i jedną grafikę. Moje pytanie brzmiało ,,Jak nacje widzialy prawo do interwencji, kiedy uzywali go, a kiedy nie?". Jeśli chodzi o grafikę to dostałam karykaturą o Second School War (polityczny kryzys w Belgii związany z nauczaniem religii w szkole). Musiałam opowiedzieć która strona (katolicy czy liberalni) zrobiła tą karykaturę i o co w niej chodzi. Bylam tym bardzo podjarana bo wiedziałam dużo na ten temat xD 

Pod koniec szóstej klasy powinnam mieć ustny z francuskiego, niderlandzkiego, angielskiego, historii i gografii. Cieszyłam sie z tego powodu, ale niestety przez wirusa zostały te egzaminy odwolane i zastąpione pisemnymi. Szkoda, bo mogłabym sobie ostatni raz tak pogadać z nauczycielami o materiale szkolnym ;( Jednak z drugiej strony się cieszę, bo egzamin z geografii bylby pewnie straaasznie trudny (kiedyś Wam opowiem dlaczego, to długa historia xD)

Lubicie egzaminy ustne? Według mnie są łatwiejsze do zdania, bo nauczyciel zawsze coś tam pomoże, przynajmniej w Belgii.

lipca 01, 2020

Podsumownie miesiąca (czerwiec)

Kolejny miesiąc za nami, zdecydowanie za szybko. Początek lipca zaczyna się dla mnie już bardzo stresująco. Bylam dzisiaj załatwić legalizację dyplomu szkolnego, aby móc studiować w Polsce, ale się nie udalo, bo okazało się, że potrzebuję przed tym jeszcze inną legalizację. 7 lipca muszę być w Polsce i nie jestem pewna, czy uda mi się to do tego czasu załatwić. Trzymajcie kciuki, a teraz lecimy z podsumowaniem.

STATYSTYKI
67 obserwatorów (+20 w tym miesiącu (1,10 na dzień)
1231- 412(moje komentarze) = 819 komentarzy (+441 w tym miesiącu) (13,42 na dzień)
30 postów (+14 w tym miesiącu) (0,49 na dzień)
4840 wyświetleń (+2242 w tym miesiącu) (79,34 na dzień)


NAJLEPSZE POSTY

CZYTELNICY MIESIĄCA
(kolejność alfabetyczna)
Agata - agatea.pl
Na lifestylowym blogu Agaty znajdziemy w dużej części recenzje kosmetyków, ale również zdjęcia z podróży i stylizacje. Jest to więc bardzo przyjemny blog do zrelaksowania się. Do tego Agata bardzo schludnie i przejrzyście pisze posty, przez co tekst nie jest zbity i dzięki temu łatwo się je czyta.
Doris - Pretty-Girls
Na blogu Doris przeczytacie recenzje o dosłownie wszystkim - prezent marzeń, skarpetki, etui na telefon, perfumy, smartwatche itd. Dlatego myślę, że ten blog każdemu się przyda. Np. Ja mam nowy telefon i potrzebuję szybkę i akurat na jej blogu była recenzja firmy, która załatwia takie szkła hartowane. 

Nasza Martyna jest taka ambitna, że niedosyć, że komentowała chyba mój każdy post, to do tego ma DWA blogi, jeden kosmetyczny, a drugi o książkach, więc myślę, że każdy znajdzie u niej coś dla siebie :) Ogólnie podoba mi się u niej większa czcionka niż na przeciętnym blogu, bo dzięki temu nawet jak jestem zmęczona, to bez problemu umiem wszystko przeczytać XD.

SPECJALNE NOMINACJE
Klaudia jaroszewska - blog Klaudii jest jednym z moich ulubionych, a do tego widać, że Klaudia na prawdę czyta cały post i szczerze na niego odpowiada.
Window of fashion by moni - jej blog też szybko utkwił mi w głowie, jak i komentarze, które też widać, że są szczere i długie.

(to nie znaczy, że pozostali czytelnicy piszą nieszczere komentarze, nienienie, po prostu te dwie osoby mocno mi utknęły w głowie :p)

Co zrobić, żeby zostać czytelnikiem miesiąca? Wystarczy komentować moje posty, osoby z największą ilością komentarzy zostaną 'nagrodzonę' :)

OGŁOSZENIA
Postanowiłam, że nie będę odpowiadać na każdy komentarz, bo często nie mam co odpowiedzieć, albo muszę odpowiadać na spam. Dlatego od tego miesiąca będę odpowiadać tylko na komentarze, na które mogę odpowiedzieć więcej niż ,,noo''.
Dzisiaj nie będzie posta maratonowego z egzaminów, bo wtedy ten post zobaczyłoby mało osób i mało osób zobaczyło by moich ukochanych czytelników miesiąca :P

ZAPOWIEDZI POSTÓW
- Egzaminy w Belgii część 5, 6, 7
- Vlog z ostatniego tygodnia w Belgii
- Dom opieki część 2
- Islam w Belgii

Ostatnie dwa posty miały być w poprzednim miesiącu, no ale cóż, nie udało się.

Miłego lipca :)

Copyright © 2014 Z Polski do Polski , Blogger