czerwca 13, 2020

Jak zmieniły się belgijskie domy opieki podczas epidemii?



Witajcie serdecznie! Ja już skonczyłam odkażanie w domu spokojnej starości, ale jeszcze w czerwcu cztery dni będę sprzątać tacki po śniadaniu, czyli to, co robię już 1,5 roku. Dzisiaj za to, powiem Wam jak zmieniło się życie w belgijskich domach opieki, kiedy wybuchła epidemia koronawirusa.

1. Noszenie maseczek
Wszyscy pracownicy muszą nosić maseczki, mieszkańcy nie muszą, chyba, że wychodzą na spacer albo do salonu, ale w sumie nie zawsze się to zdażało.

2. Koniec stołówki dla dziadków
Zawsze na obiad tak 1/3 domu opieki je na stołówce. Przez wirusa zostało to zakazane, no bo za duży kontakt by mieli ze sobą jakby tak siedzieli blisko siebie i jedli.


3. Odkażanie high touch oppervlakten
Czyli to co ja robiłam: odkażanie poręczy, foteli, klamek, drzwi, windy, włączników, stołów trzy razy dziennie wodą z tabletkami chloru, a rzeczy, które są bardziej ze skóry jak np. fotele płynem do dezynfekcji. Jedna tura trwała tak z 1,5-2h

4. Zakaz odwiedziń
Nikt z rodziny dziadków nie mógł ich odwiedzać w budynku. Jedyne co mogło sie zrobić to dać prezenty, które opiekunka/pielęgniarka musiała włożyć do worka i przeczekać 24h zanim da je mieszkańcowi domu opieki. Odwiedziny mogły sie odbywać tylko na takiej zasadzie, że staruszek siedział w takim pomieszczeniu z widokiem na dwór, a rodzina musiała stać na dworze, tak z 2-3 metry od dziadka/babci. Teraz już pojedyńczo można w specjalnym pomieszczeniu spotkać się, usiąść i porozmawiać.


5. Zapisywanie godziny przyjścia/wyjścia i temperatury
Każdy kto wejdzie do domu opieki, musi się podpisać w takim segregatorze, napisać godzinę przybycia, zmierzyć i zapisać temperaturę. Temperatura jest mierzona takim termometrem na odległość, który trzyma się z 10-15 cm od czoła. Po wyjściu to samo. Jeśli ktoś ma zbyt wysoką temperaturę, musi to zgłosić i opuścić dom opieki.

6. Odstęp podczas przerw
Podczas przerwy pracownicy muszą siedzieć 1,5m od siebie, a po zjedzeniu odkazić swoja część stolu. Na przerwie można zdejmować maseczki, ale trzeba położyć i zasłonić je chusteczką.

7. Specjalna odzież
W moim domu opieki nikt nie miał wirusa, ani mieszkańcy, ani pracownicy. Jednak kiedy ktoś jest podejrzany albo przyszedł ze szpitala, nie można od tak wejść do jego pokoju. Trzeba odkazić ręce, załozyć rękawiczki, przyłbice albo okulary ochronne, oczywiście maseczkę i taką żółtą, zapinaną narzutę albo fartuch.


8. Pomiary temperatur 
Nie tylko pracownicy muszą mierzyć sobie temperaturę. Dziadkom też jest ona chyba 2-3 razy dziennie mierzona.

9. Podziękowania
Najlepsze na koniec hehe. Za to, że pracujemy podczas pandemii, często dostajemy od firm rożne słodkości; drożdżówki, eklerki, jajeczka czekoladowe, czekoladki, pralinki, owoce. Do tego jakieś karteczki od np. rodzin mieszkańcow z podziekowaniami. Jest to bardzo miłe :)


I to chyba wszystkie zmiany jakie nastapiły w doomu opieki. Wiadomo, nie jest to zbyt fajne, ale potrzebne. Na szczęście liczba zachorowań w Belgii już mocno spadla. Aktulnie jest po 100 ileś zarażeń na dzień co jest bardzo małą liczbą, patrząc na to, że jeszcze w kwietniu bylo po 1,500-2000 zarażeń dziennie.

76 komentarzy:

  1. Oby wszystko wróciło do normy. Bardzo ciekawy wpis.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety takie zmiany będą się nas trzymały jeszcze przez najbliższe miesiące, ale oby to wszystko przyniosło zamierzone efekty ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo efekty już powoli widać, więc jest dobrze :)

      Usuń
  3. Bardzo ciekawe informacje. Tak jak napisałaś, może nie należy to do najprzyjemniejszych czynności, ale z pewnością chroni i jest ważne. Super, że jesteście doceniani!

    OdpowiedzUsuń
  4. Najważniejsze, że spada zachorowalność i że nikt u Was nie zachorował. Trzymaj się, dużo zdrowia dla wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Koronawirus niezłe namieszał i sporo zmian wszędzie trzeba było sprowadzić ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Najważniejsze że zmalała liczba zakażeń-oby niedługo spadła do zera ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, mam nadzieję, że w Polsce też będzie spadać

      Usuń
  7. So nice post and blog :)

    I follow you # 60 , follow back?

    https://styleoflifet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajnie, że dostajecie takie małe ale fajne prezenty od firm, szczególnie teraz jak przez to odkażanie wszystkiego trzeba się dodatkowo napracować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, jest to bardzo miłe + uwielbiam czekoladę hehe

      Usuń
  9. Dobrze, że u Was nikt nie zachorował na wirusa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy wpis. Widzę, że zachowaliście wszelkie możliwe sposoby, aby uniknąć zakażeń, co przyniosło skutek. Dobrze, że nikt nie zachorował i oby tak dalej :)

    Carrrolina Blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba najbardziej dotkliwy dla rezydentów był zakaz odwiedzin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, często mówili, że czują się samotni przez to

      Usuń
  12. W sumie to dość dobrze, że trzymają się reguł. Szkoda tylko, że właśnie nie mają dostępu do jakichkolwiek odwiedzin

    https://vebth.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo, smutne to trochę, ale na szczęscie jest już lepiej

      Usuń
  13. Pracowita jesteś,podjęłas trudna pracę,Jest obluziwanie przepisów, fajnie że Was doceniają.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy wpis. Mam nadzieję że już wszystko będzie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  15. Znacznie spadła ilość zakażeń, co jest godne podziwu... nie to co u nas. Polska zupełnie nie radzi sobie z epidemią

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie wiem o co chodzi. Myślano, ze w Belgii wzrośnie od nowa liczba bo szkoły otwarte, ale nie widać żeby tak było

      Usuń
  16. Niestety większość zmian przynajmniej moim zdaniem należy bardziej do negatywnych, ale niestety trzeba się dostosować do warunków jakie panują na ziemi. dreamerworldfototravel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. ciężkie czasy nastały ale czasami.lepiej.stosowac.sie.do wytycznych i nie.kusic losu 😊

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo to wszystko smutne. Miejmy nadzieję że zamierzamy ku końcowi

    OdpowiedzUsuń
  19. Zakaz odwiedzin wydaje mi się najgorszy. Ta stołówka też przygnębia, ludzie są jednak istotami społecznymi. I nie mówię tak tylko dlatego, że studiowałam socjologię :D Oby sytuacja jak najszybciej wróciła do normy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo, smutne bo pamietam jak sobie dziadkowie wesoło gadali i jedli razem xD Ale może niedługo to wróci

      Usuń
  20. Podobne zasady panują w Polsce. Ja pracuję w szpitalu. Tutaj również pacjenci nie muszą nosić maseczek, ale pracownicy - tak. Również jest mierzona temperatura wszystkim pracownikom, gdy przychodzą do pracy. Większa dezynfekcja niż zwykle, zakaz odwiedzin. Jedynie podczas lunchu nie zachowujemy odstępów. Właściwie nie ma takiej możliwości, bo pracujemy razem i mamy jedno pomieszczenie socjalne, które służy do spożywania posiłków i odpoczynku. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to dobrze, że też takie zasady są w Polsce! My właśnie mamy przerwy na stołowce dla dziadkow, która jest dość duża.

      Usuń
  21. W Anglii wszystkie te zasady dalej są praktykowane. W mojej pracy również. Dobrze, że starsze osoby trzymają się tego. To bardzo ważne. Twoja praca również jest tutaj mega istotna! Robisz kawał dobrej roboty!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten wirus wywrócił świat do góry nogami. Potrzeba kilku lat by wszystko wróciło do dawnego stanu. O ile wróci ale jestem dobrej myśli :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oby wszystko jak najszybciej wróciło do normy:***

    OdpowiedzUsuń
  24. Smutne jest to, że nadal muszą być osoby starsze izolowane. Takie wyjście dla nich na stołówkę, to też okazja do porozmawiania, pobycia trochę razem. Ale niestety konieczne są takie restrykcje. Sami mamy pod opieką osobę starszą, która korzysta z dziennych domów opieki i bardzo ubolewa nad tym, że nie może uczestniczyć w takich obiadach i przyjeżdżać do swojego ośrodka. Często w takich miejscach nawiązują się też przyjaźnie, które są najcenniejsze dla tych osób, więc taka izolacja podwójnie boli.
    Gratuluję Tobie odwagi i pracowitości - wykonujesz kawał ciężkiej pracy. Zdrowia i siły na kolejne dni Tobie życzę, oby to wszystko jak najszybciej się skończyło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Co do dziadków to jednak jakieś tam sposoby znajdują. Takie przyjaciółki to chodzą sobie do pokoi i akurat to można, ale też dość daleko od siebie siedzą. Ale i tak większość czuje mocniejsza samotność

      Usuń
  25. Mam nadzieję, że to wszystko szybko się skończy!☺

    OdpowiedzUsuń
  26. Cały świat odwrócony, w Polsce to samo, ślę dobre fale :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Sporo sie zmieniło :-( Żal mi tych starszych osób bo ze wzgledu na wiek sa bardziej narazone a tymczasem każdy z nas potzrebuje bliskości drugiej osoby.
    To miłe,że ludzie potrafia docenic to co dla nich robicie xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo, biedni są bardzo i tak, pozostają wdzięczni i dziadkowie i firmy :)

      Usuń
  28. Oby ten wirus jak najszybciej sobie poszedł, bo to wszystko jest straszne.

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ciekawa strona - gratuluje i zapraszam do siebie https://gadzetydobrydzien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Dla wszystkich to trudne czasu. W przypadku seniorów, którzy są w grupie podwyższonego ryzyka te środki ostrożnośvi są konieczne:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Takie przepisy w obecnych czasach są potrzebne i dla własnego dobra należy ich przestrzegać. To miłe, że ludzie doceniają waszą pracę i wręczają od czasu do czasu takie podarunki :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. niby te zakazy i straszenie wirusem, ale na długi weekend ludzie mieli kompletnie gdzieś to wszystko. Tłumy bez maseczek, bez rękawic, zgromadzenia pełną parą...

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawe zmiany, niektóre wydają się strasznie negatywne. u nas niestety również są zmiany.

    OdpowiedzUsuń
  34. Zakaz odwiedzin, to chyba najgorsza zmiana związana z epidemią, mam nadzieję, że niedługo będzie można wrócić do normalności :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawy post i blog. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  36. To bardzo dobrze że dla osób starszych wprowadzane są takie zmiany Przecież oni są najbardziej narażeni.
    Pozdrawiam serdecznie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo dobrze, że wprowadzono takie wymagania odnośnie odkażania itp. Lepiej dmuchać na zimne. ;)

    Super, że doceniają pracę osób, w tym Twoją, słodkimi upominkami. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, lepiej zapobiegać niż leczyć i się męczyć :)

      Usuń
  38. Bardzo miłe te podziękowania ;) u nas w pracy też sporo się zmieniło: maseczki, mierzenie temperatur, zmiana czasu przerw, nie działała stolówka itd. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że wszędzie starają sie przystosować

      Usuń

Każdy pojedyńczy komentarz i obserwacja sprawiają mi meeega dużo szczęścia, dziękuję!
Zostaw w komentarzu link do swojego bloga, chętnie go skomentuję i są duże szanse, że go również zaobserwuję ;)

Copyright © 2014 Z Polski do Polski , Blogger