maja 23, 2020

Jak wyglądają belgijskie domy opieki? Część 1

Witam serdecznie! Dzisiaj post ciekawy dla wielu osób - domy opieki. Nie wiem jak wyglądają polskie domy opieki. Byłam tylko jeden raz w domu opieki na odwiedzinach u cioci, gdzie były zakonnice. Nie wiem czy takie domy opieki są też w Belgii. Ja byłam i pracuję tylko w jednym. Mama mi mówiła, że ten nie jest jakiś super luksusowy, bo pracowała w lepszych (pod względem warunków dla mieszkańców), a więc powiedzmy, że będę opisywać taki typowy dom opieki :)
Domów opieki jest ogólnie baaardzo dużo, w samym moim mieście, który liczy prawie 30 000 mieszkańców, są chyba 3 domy opieki, z czego jeden obok mojej szkoły, który jest podobno bardzo drogi
Przypominam, że ja nie jestem ani opienkunką, ani pielęgniarką, tylko sprzątam tacki po śniadaniu i odkażam często dotykane powierzchnie (więcej możecie przeczytać TUTAJ)


Jedzenie
Myślę, że to najważniejsza rzecz o której trzeba powiedzieć, hehe. Jedzenie w domu opieki jest bardzo różnorodne według mnie, każdy mieszkaniec wybiera sobie co chce na śniadanie, z czym chce kanapke, ile ich chce, co chce do picia: kawę, herbatę, może karton maślanki. Jeszcze jakieś jogurty, kremy, według mnie nie ma co narzekać, ja bym była zadowolona. Z kolacją jest  podobnie, też wybiera się co się chce w jaki dzień tygodnia. Wtedy osoba, która przygotowuje kanapki ma cały segregator z listą, co dla kogo trzeba zrobić.
Obiady są dla każdego takie same, ale każdy jest pytany co i ile chce. Jest to zawsze mięso (w piątek ryba), jakieś warzywa, sos. Czasami są też jakieś zapiekanki. Często są frytki, ziemniaki albo puree dla dziadków, którzy mają problem z jedzeniem. Obiad składa się z zupy, a później dania głównego i mogę Wam obiecać, że obydwa są pyszne xD Zupę zawsze jem po sprzątaniu tacek, a obiad udało mi się kilka razy zjeść i był bardzo smaczny.
Większość mieszkańców je samodzielnie, tylko niektórym pomaga personel.

Een lekkere maaltijd in ons seniorenrestaurant - Zorggroep Orion

Personel
Podobno personelu jest za mało i w sumie się z tym mogę zgodzić. Na 88 pokoi są w dzień chyba trzy pielęgniarki i hmm, nie chcę Was okłamać, więc powiedzmy 10-15 opiekunek? Moja mama pracuję na nockach i tam ona jest jedyną pielęgniarką i pracuje z jedną opiekunka. Ja pracuję tylko w dzień i zdarza się dość często, że ktoś woła o pomoc i mówi, że już od dawna musi do toalety. Niektorzy oczywiście przesadzają, ale wierzę, że niektórzy serio muszą. Ja niestety jedyne co mogę zrobić to powiedzieć, że zadzwonie po kogoś, żeby im pomógł.

Schokkende getuigenis uit rusthuis: "Personeel krijgt geen ...

Mieszkańcy
Znalazłam informację, że do domów opieki mogą iść osoby, które mają więcej niż 60 lat, a zazwyczaj mieszkają w nich osoby w wieku 85-86 lat. Zgadzam się, ogólnie ludzie tutaj bardzo długo żyją, jest chyba minimum 5 przypadków u mnie, gdzie babcie mają po ponad 100 lat, jedna ma chyba 105, a nadal chodzi i dość wyraźnie mówi, co prawda ma demencje, ale no to normalne. Co do demencji: Mój dom opieki jest podzielony na 3 piętra. Parter to miejsce dla najmniej demencyjnych osób, pierwsze piętro to tak pól na pól, niektórzy wiedzą co się dzieje, niektórzy już żyją w swoim wymyślonym świecie. Drugie piętro jest najcięższe, tutaj można codziennie słyszeć krzyki, śpiewy, kłótnie itd. Jest za to bardzo ciekawie hehe

WZC Sint-Jozef doet een warme oproep naar vrijwilligers (Sint ...

To tyle na początek, czuję, że będzie więcej postów o domie opieki, bo to dla mnie bardzo ciekawy temat. Napiszę jeszcze napewno o sprzęcie, jak wygląda cały dzień, o demencji, o pokojach itd. Jeśli jesteście jeszcze czegos ciekawi to piszcie!

(PS. Wszystkie zdjęcie znalazłam na Google Grafika, nie są one moje)

35 komentarzy:

  1. Moje miasto około 50 000 ludzi i 2 domy opieki.Jeden o nazwie Złota Jesień ,pięknie urządzony, jeśli małżeństwo to mają 2 pokoje i mały aneks na robienie kawy i herbaty,jest też tam fryzjer ,terepauci, rozmaite warsztaty,kaplica ,cudna biblioteka.Lekarz ,stomatolog itp.Kiedys miałam tam ciocię i kryteria przyjmowania były inne.Zalozenia tego domu też były innego ,stawiano głównie na osoby zdrowe,były wycieczki.Dzisiaj jest inaczej , rządzi pieniądz, trzeba mieć bardzo wysoka emeryturę bądź rodziną musi sporo płacić.Drugi dom to pożal się Boże, stary ,ludzie leżący, mało personelu ,głównie siostry klasztorne posługują. Takiego wyoasionego jedzenia to w moim mieście nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas tak dobrze pewnie nie mają te osoby, jeśli chodzi o jedzenie. Nigdy nie pracowałam w takim domu, ale w szpitalu tak i wiem, że to bardzo ciężka praca, no i los tych staruszków. Mimo wszystko, mimo najlepszych warunków wolałabym dożyć w domu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chcemy więcej oczywiście postów w tej tematyce :) U nas Polska chyba w tej kwestii zostaje dużo w tyle :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Na szczęście czeka mnie jeszcze dużo czasu zanim będę musiała się zainteresować tym tematem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie byłam w domu opieki, ale moja ciocia i jej córka (to jest moja kuzynka) pracują w Niemczech w takich domach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tego co się orientuję u mnie w mieście jest jeden dom opieki. Byłam tam kiedyś z klasą, dawno temu i nie bardzo pamiętam, jakie warunki tam panują.
    Super, że w Belgii seniorzy mogą sobie wybierać, co chcą zjeść. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny post. Szczrze nawet nie wiem jak w USA takie wygladaja :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że chociaż w taki sposób tam pomagasz :) Dobrze, że na jedzenie nie ma co narzekać :) Temat bardzo ciekawy :D Zapraszam do mnie :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie byłam jeszcze w domu opieki więc ten temat jest mi obcy. Chętnie poczytam następne Twoje posty na ten temat żeby dowiedzieć się więcej o życiu starszych ludzi w domu opieki. Pozdrawiam😊

    OdpowiedzUsuń
  10. Oh very interesting and informative post
    xx

    OdpowiedzUsuń
  11. W Polsce z jedzeniem jest zdecydowanie gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Też myślę, że w Polsce z jedzeniem jest pewnie dużo gorzej. Z tego co pokazuje zdjęcie, budynek wydaje się być bardzo przyjazny :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo interesujące posty, super! ❤
    https://dreamstyleblogger.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze czytać, że mieszkańcy mają naprawdę godne warunki życia. Pyszne jedzenie... niby szczegół, a jednak podstawa :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie byłam w domu opieki. Nie znam tez nikogo kto miałby kogoś bliskiego w takim ośrodku

    OdpowiedzUsuń
  16. Domów Pomocy Społecznej, bo tak one się w Polsce nazywają jest zdecydowanie za mało. Jeśli chodzi o mój powiat to są 4 państwowe placówki. W okolicy jest jeszcze prywatny. Kolejki do nich są bardzo duże i długo się czeka na przyjęcie. Problem kadry, jak najbardziej jest problemem jeszcze większym, bo to trudna i obciążająca zarówno fizycznie, jak i psychicznie praca za nieproporcjonalną płacę. Takie miejsca są potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  17. Byłam na wolontariacie w jednym z domów opieki i bardzo miło wspominam ten czas. 😊

    OdpowiedzUsuń
  18. takie sniadania to ja rozumiem

    OdpowiedzUsuń
  19. nie byłam nigdy w takim domu opieki... Po tym jak babcia ze strony taty po pół roku pobycie w tego typu domu, zmarła - nie mam dobrej opinii o takich ośrodkach. Przynajmniej w Polsce

    OdpowiedzUsuń
  20. Moim zdaniem to świetnie, że pracujesz w takim domu opieki! Bardzo fajnie, że jedzenie jest różnorodne. I Wow wieku ponad 100 lat robi wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie że pomagasz :) Ja zawsze domy opieki szanuje za to jaką pomoc niosą osobom starszym!

    OdpowiedzUsuń
  22. Byłam raz na wolontariacie w domu opieki u jednej pani. Obecnie moja chrzestna pracuje w takim domu jako opiekun medyczny. Myślałam o tej pracy, myślałam, by pójść w ślady chrzestnej, ale jak się dowiedziałam, że kasjerka w sklepie zarabia więcej niż taka opiekunka, to mi ręce opadły – dotyczy Polski.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie byłam w domu opieki ,ale wiem z informacji innych że jeśli chodzi o jedzenie to te belgijskie są lepsze
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo interesujący [post. Ja nigdy nie byłam w takim domu opieki, ale wnioskuję, że Polska w porównaniu z tymi Belgijskimi.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawy temat :) nigdy nie byłam w domu opieki dla seniorów, ale z tego co piszesz warunki nie są złe, może troszkę za mało personelu, ale jedzenie na dobrym poziomie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Akurat w mojej rodzinie nikt nie był w domu opieki, dzieci zajmują się rodzicami.
    https://inspiracjepatrycjil.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo podoba mi się to w jaki sposób są tam traktowani ludzie, dosłownie jak LUDZIE bo u nas w Polsce niestety starszy człowiek to od razu "i tak już mu mało zostało".. w wielu kwestiach Polska jest bardzo w tyle, ale szkoda, że jest tak w tyle szkodząc swoim ludziom, którzy wcześniej na nią pracowali..
    Lubie dowiadywać się nowych rzeczy o innym państwie więc tematyka wpisów mi się podoba i czekam na więcej☺

    OdpowiedzUsuń
  28. Interesujący wpis. Nie wiem, dlaczego przyszło mi do głowy, ale mogłabym się starzeć w takim domu, skoro dają frytki ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ciekawy post! Ja nigdy w domu opieki nie byłam, nikogo tam nie odwiedzałam, ale super że są tam traktowani w taki sposób:)

    https://redamancyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ciekawy wpis. Niestety nie wiem jak w Polsce wyglądają domy opieki, jedynie słyszałam o tych skrajnie złych przypadkach, ale z mediów (co trzeba mocno przefiltrować). Dla mnie najważniejsze jest, aby każdy miał dobra opiekę.

    OdpowiedzUsuń
  31. ciekawy blog, w Polsce generalnie jest z tym problem, na państwowy trzeba długo czekać a na prywatny nie każdą rodzinę stać
    dziękuję za obserwacje i też dołączam do grona stalych obserwtorów

    OdpowiedzUsuń
  32. Nigdy nie byłam w Polsce nawet w domu opieki. Fajny post, pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    https://girlsinmadworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo interesujący post :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja kiedyś miałam staż w domu opieki jako opiekunka. Zajmowałam się wszystkim, przebieraniem pieluch itp... Cały serwis. To mnie dużo nauczyło pokory, ale co jak co w Polsce nie jest ciekawie :(

    OdpowiedzUsuń

Każdy pojedyńczy komentarz i obserwacja sprawiają mi meeega dużo szczęścia, dziękuję!
Zostaw w komentarzu link do swojego bloga, chętnie go skomentuję i są duże szanse, że go również zaobserwuję ;)

Copyright © 2014 Z Polski do Polski , Blogger