maja 13, 2020

Dlaczego wyjechałam do Belgii i dlaczego (mam nadzieję) wracam do Polski

Witajcie serdecznie! Miałam dzisiaj sprawdzian z francuskiego z lektury i no, trochę dramat. Wszystkie pytania umiałam rozwiązać, ale mieliśmy za mało czasu. Mieliśmy trzy pytania na które trzeba bylo odpowiedzieć pisemnie, a na dwa ustnie, jedna odpowiedź miała trwać minutę, a druga dwie no i nie zdążyłam, ale na szczęście nie byłam jedyna. ALE NIE O TYM DZISIEJSZY POST, dzisiaj wytłumaczę Wam, dlaczego ja w sumie tu jestem i dlaczego chcę wrócić do naszej ojczyzny.


Dlaczego wyjechałam?
Kiedy byłam w 5 klasie podstawówki, chyba w październiku, moja mama wyjechała do Belgii pracować. Jest ona pielęgniarką i wybrała Belgie dlatego, że tam brakowało pielęgniarek i nie trzeba było umieć języka na samym początku. Mój brat i ja zostaliśmy, ale stwierdziłam, że po skończeniu podstawówki się przeprowadzę do mamy. Teraz nie pamiętam za dobrze dlaczego, pewnie dlatego, że mama mnie wychowała. Tata też oczywiście, mam z nim ciągle dobry kontakt, ale moi rodzice są rozwiedzeni od kiedy miałam 2 lata i mieszkałam zawsze z mamą, a później z dziadkami kiedy wyjechała. Mój brat za to został w Polsce bo miał już 18 lat.


Dlaczego wracam?
Nie chcę mówić, że Belgia jest złym krajem, bo tak nie jest, ale nie zaklimatyzowałam się. W Polsce czuję się swobodniej, bo mogę używać swojego języka. Mentalność jest też trochę inna no i mimo, że polaki cebulaki no to bliżej mi do nich xD Oprócz tego mam całą pozostałą rodzinę, znajomych i chłopaka w Polsce. W Belgii w tym i poprzednim roku miałam duży progres jeśli chodzi o relacje międzyludzkie, zawarłam w końcu naprawdę prawdziwe przyjaźnie, głównie z innymi obcokrajowcami, ale też z trzema belgijkami i pewnie będzie mi ich brakować, ale mamy plany, żeby w wakacje się spotykać i na pewno zaproszę je kiedyś do Polski hehe.

W tytule napisałam '(mam nadzieję)' bo nie jestem pewna jak będzie wyglądała rekrutacja na studia bez matury. W Belgii nie istnieje takie coś jak matura, mamy egzaminy co trymester/semester, napiszę niedlugo post o tym. Jeśli jakimś cudem ktoś wie jak taka rekrutacja wygląda to chętnie się dowiem hehe.

32 komentarze:

  1. W sumie to Cię rozumiem, sama mieszkam w UK, ale ciągiem dopiero od roku, wcześniej przyjeżdżałam podczas studiów stricte do pracy i właśnie tutaj miałam/mam chłopaka. Mimo to wiem, że maks za rok do dwóch lat chcę wrócić do Polski. Osobiście na Twoim miejscu chyba też nie odnalazłabym się w Belgii. Jak sobie radzisz tam z językiem?

    OdpowiedzUsuń
  2. Wracaj do Polski kochana, kiedyś rozważałam opcje wyjazdu na stałe za granicę, ale teraz jakoś dobrze mi w PL :) Mam nadzieję, że bez problemu się dostaniesz :) 3mam kciuki <3 Zostaję u ciebie na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja koleżanka nie ma matury, bo uczyła się w Anglii i z tego, co opowiadała to nie ma studiów dziennych bez matury :) chyba, że Twoja belgijska szkoła kończy się jakimś innym egzaminem i jest tam zawarte jakieś porozumienie, że może być traktowane jak matura to w etdy tak ;) ona poszła na studia zaoczne :)

    trzymam za Ciebie kciuki ;) tez bym wolała wrócić do Polski mimo wsyztsko ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie wiem, jak się ma kwestia nieposiadania matury do rekrutacji na studia. Spróbuj poszukać informacji konkretnie na stronie wybranej przez Ciebie uczelni. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ci powiem ze od zawsze chcialam mieszkac za granica.. i od zawsze mi sie marzylo USA :) I od 13 lat juzt tu jestem i kocham tu mieszkac :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja na inny temat, ale Ty masz piękne długie warkocze :) Cudne są!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie wyglądasz :) Pewnie będziesz tęsknić za mamą i odwrotnie. Mimo wszystko życzę miłego powrotu do Polski. Pozdrowienia dla Mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tego co wiem to bez matury raczej nie idzie dostać się na studia w Polsce,
    ale mając skończoną szkołę średnią zawsze jest opcja szkoły policealnej.
    Czasami życie zmusza człowieka do wyjazdu za granicę - najważniejsze to robić to co uważamy za słuszne. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Życzę powodzenia w powrocie do Polski! Bardzo ciekawy tekst - po raz pierwszy "poznałam" kogoś, kogo rodzic wyjechał za granicę i pozostawił dzieci z dziadkami.

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie ze masz porownaniae pewnie pielegniarki lepiej sa traktowane i wiecej tam zarabialja?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to bym chciała spróbować życia za granicą, nie czuję się w Polsce dobrze.
    BLOG
    YOUTUBE

    OdpowiedzUsuń
  12. Trudna decyzja, ale wracaj do nas☺

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem ciekawa zatem planów i losów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niezależnie od decyzji jaką podejmiesz, życzę Ci, aby była ona dla Ciebie najlepszą z możliwych. 😊

    OdpowiedzUsuń
  15. Zawsze byłam przeciwniczką emigracji. Wyprowadziłam się do Szwajcarii, bo tam poznałam męża. Nie zaklimatyzowałam się, od początku miałam duże problemy z akceptacją nowego środowiska, oraz nie mam talentu do języków obcych. Duże kłopoty ze znalezieniem stałej pracy wpędziły mnie w depresję. Marzę o powrocie od pierwszego roku. Mieszkam za granicą już 5 lat.

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę, że taka przeprowadzka to ciekawe, ale pewnie też dosyć trudne doświadczenie. Nigdy nie byłam w Belgii, ale mam tam koleżankę i zawsze byłam ciekawa, jaki jest ten kraj. Trzymam kciuki, by rekrutacja się udała! Obserwuję :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  17. No to życzę udanego powrotu do Polski :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładnie wyglądasz. Szczerze mówiąc jak bym miała możliwość, wolałabym mieszkać za granicą.

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajna z Ciebie kobitka.Masz duży problem.Sporo osób tęskni. Studia, nie siedzę w temacie ale bez matury?może jednak przebrniesz przez egzaminy,życzę z całego serca.

    OdpowiedzUsuń
  20. Trzymam kciuki, aby jakoś z powrotem się udało! Czasami sytuacja zmusza nas do wyjazdu, ale w późniejszym czasie to my już decydujemy gdzie chcemy zostać


    vebth.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Bez matury , ciężko będzie Ci się dostać na studia w Polsce - ale warto próbować ☺
    Nie dziwię się że chcesz tu wrócić do Polski - jak to mówią "wszędzie dobrze ale w domu najlepiej "☺
    Pozdrawiam i również obserwuje ☺
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  22. Hi! I visited Belgium some years ago. I like it. Thanks for sharing.
    I hope you´ll visit my blog soon. Have a nice day!

    OdpowiedzUsuń
  23. Decyzji o powrocie nie podejmuje się z dnia, na dzień. Musisz sobie dokładnie przemyśleć. Na szczęście Twoja mama nadal będzie w Belgii, więc pewnie będziesz mogła do niej wrócić, jeśli tego zapragniesz. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda że jednak się nie zaaklimatyzowałaś no ale wszędzie dobrze ale w domu najlepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Trzymam kciuki by udało Ci się wrócić do ojczyzny :)
    Ale fajnie, że Twoja mama tam zostaje, w razie jakbyś zatęskniła za Belgią będziesz mogła wrócić, zaś z drugiej strony ja bym mocno tęskniła za mamą.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bez względu na Twoją decyzję życzę Ci powodzenia <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nie wyobrażam sobie mieszkać gdzieś indziej, niż w Polsce. Super, że wracasz! :)
    Trzymam kciuki za każdą decyzję i życzę powodzenia!
    Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka!
    Jelonkowa

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam nadzieję, że spełnisz marzenie! Moi rodzice też są rozwiedzeni.

    OdpowiedzUsuń
  29. Rzeczywiście bez matury jesteś w trudnej sytuacji. Związek na odległość to też nie łatwa sprawa, o czym wiem z doświadczenia. Trzymam więc kciuki by Ci się udało!

    OdpowiedzUsuń
  30. Kiedy ma się wątpliwości co wybrać, decyzja jest trudniejsza. Łatwiej jest tym, którzy ruszają przed siebie bez analizy sytuacji. Co będzie to będzie, nie będę się martwić na zapas. Niestety nie każdy tak potrafi. Czasami pomaga nam los i to on decyduje.
    Życzę żebyś przede wszystkim była szczęśliwa!

    OdpowiedzUsuń
  31. Wcale Ci się nie dziwię, że chciałabym wrócić do Polski. Sama mieszkam w UK i ciągle nie czuje się tutaj dobrze... na całe szczęście plan jest taki,że w przyszłym roku wracamy 😊 Powodzenia i pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy pojedyńczy komentarz i obserwacja sprawiają mi meeega dużo szczęścia, dziękuję!
Zostaw w komentarzu link do swojego bloga, chętnie go skomentuję i są duże szanse, że go również zaobserwuję ;)

Copyright © 2014 Z Polski do Polski , Blogger